Jak napisać interpretacje? Czy to w ogóle trudne zadanie? Jak zabrać się za takie rzezy? Oto zestaw pytań, na które odpowiedzi poszukuje zapewne niejeden uczeń. No cóż, tego, jak napisać interpretacje nauczyć się można w szkole. Zresztą, jeśli człowiek naprawdę czegoś chce to może to osiągnąć. Wiele osób takie doświadczenia ma na swoim koncie. Wszak zwykło się mawiać, że „chcieć to móc”. Wiara we własne siły oraz odpowiednie zaangażowanie naprawdę przynoszą pożądane efekty. Ta zasada sprawdza się chyba we wszystkich sferach naszego życia.
Wróćmy jednak do zasadniczego tematu niniejszego artykułu, bo mamy się w nim skoncentrować na tym, jak napisać interpretacje, a nieco jakby odbiegliśmy od meritum. Zatem do rzeczy. Zacznijmy może od zdefiniowania pojęcia „interpretacja”. To nic innego jak tylko czy może aż odczytanie sensu ukrytego w danym tekście. Inna definicja z kolei mówi, że to hipoteza ukrytej całości. Niezależnie od tego, które określenie weźmiemy pod uwagę, działania interpretatora są przecież identyczne. Zaczynamy oczywiście od przeczytania interpretowanego tekstu. Najlepiej zrobić to co najmniej dwa razy, a przy trudniejszych utworach jeszcze ze dwa. Chodzi bowiem o to, aby zrozumieć, o czym traktuje dany nam tekst. Na takiej podstawie bowiem będziemy w stanie sformułować koncepcję interpretacyjną. To istota, bo stanowi w zasadzie punkt wyjścia do dalszych rozważań. W tym miejscu trzeba wyraźnie zaznaczyć, że takowych koncepcji można postawić czasami więcej niż tylko jedną. To zupełnie normalne, wszak odczytanie utworu zależy w bardzo dużej mierze nie tylko od złożoności samego tekstu, ale również od dojrzałości i umiejętności interpretatora. Jeden zobaczy więcej, inny mniej w tym samym utworze. Bardzo ważne jest również to, żeby od tekstu wychodzić i do tekstu wracać. To ramy tekstu stanowią granicę dla interpretatora. Oczywiście, może on odczytywać utwór w różnych kontekstach, czynić różne nawiązania, ale zawsze takie, żeby znalazły one potwierdzenie w tymże utworze. Wcale nie jest to łatwe zadanie, ale im więcej ktoś będzie ćwiczył, tym będzie stawał się bieglejszy w trudnej sztuce interpretacji. Nikt przecież nie mówił, że będzie łatwo. Nie ma się jednak co zrażać, wszak nie od razu Kraków zbudowano.
No dobrze, przejdźmy do kolejnych etapów naszego działania. W odczytaniu sensu ukrytego w utworze na pewno pomoże znalezienie odpowiedzi na taki mały zestaw pytań. Warto zapytać więc o to, kto mówi w tekście? Do kogo mówi? O czym mówi? Jak mówi? Po co mówi? Jeśli uda się udzielić odpowiednio wyczerpujących odpowiedzi na powyższe pytania to w zasadzie mamy już dosyć sporo pracy za sobą. Co dalej? Teraz dobrze by było nasze rozważania osadzić w odpowiednich kontekstach, co tym samym wiąże się z poczynieniem odpowiednich nawiązań. Kiedy to wszystko już uda się spiąć w jedną całość, mamy upragniony finał, czyli gotowy esej interpretacyjny. Wydaje się proste, ale to tylko pozory. Niezwykle istotne jest to, żeby utwór nie sprowadził nas na manowce, a tak niestety czasami się dzieje. Wystarczy, że nasza koncepcja będzie błędna, a wszystkie nasze kolejne kroki tym samym okażą się fałszywe. Dlatego też najważniejszą rzeczą przy interpretacji jest właściwa koncepcja. Niech by ona nie była nawet zbyt szeroka, ale ważne, aby okazała się trafiona. Jeśli natomiast od samego początku wejdziemy na zły tor, skończymy faktycznie na peryferiach. Uczniom, niestety, tak się zdarza, dlatego też interpretacji starają się unikać jak ognia. No cóż, nie każdy jest humanistą. Zresztą, w szkolnych warunkach słowo „humanista” trudno jest zdefiniować. Dlaczego? A no dlatego, że do tej grupy trafiają uczniowie, którzy nie tyle pałają wielką miłością do, takich przedmiotów jak: język polski czy historia i wiedza o społeczeństwie, ile chcą za wszelką cenę uniknąć uczenia się przedmiotów ścisłych. Tak więc, z humanistami takowi uczniowie nie mają praktycznie nic wspólnego. Nic na to jakoś szczególnie nie można poradzić, bo w końcu nie da się młodzieży pewnych rzeczy zabronić.
A co jeszcze można by dodać do tematu: jak napisać interpretacje? Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na język takiej pracy. Nie chodzi nawet o to, aby był staranny i tym samym poprawny, bo to przecież rozumie się samo przez się, ale jeszcze o coś innego. Mianowicie, o to, że interpretator winien posługiwać się pojęciami teoretycznoliterackimi. Podmiot liryczny, mówiący czy też bohater liryczny to takie podstawowe pojęcia. Do tego dochodzą nazwy środków wyrazu artystycznego.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here