Figi to idealny dodatek do dań wytrawnych. Równie dobrze komponuje się też w wydaniu na słodko,szczególnie w postaci suszonej. Ten intrygujący owoc jest słodki, miękki i bardzo aromatyczny. Kupimy go bez problemu w każdym sklepie spożywczym, chociaż jest nieco droższy od innych dostępnych na naszym rynku owoców. Jak jeść figi i z czym je łączyć, aby smakowały najlepiej? Możliwości jest wiele. Figi z powodzeniem można spożywać na surowo. Mają miękką, jadalną skórkę i aksamitne, słodkie wnętrze. Można je również piec w piekarniku i przerabiać na rozmaite przetwory. Bardzo popularną formą są figi suszone, które można jeść, jako słodka przekąskę lub wykorzystać, jako zastępnik substancji słodzących.

Figi na słono i słodko
Przede wszystkim można przygotować ze świeżych fig pyszną salsę, która sprawdzi się na kanapkach. Taki figowe smarowidło przygotujemy ze świeżej figi, którą należy zmiksować lub bardzo drobno posiekać. Można użyć jedynie miękkiego wnętrza lub pokroić figi wraz ze skórką, bo nadają się one do jedzenia. Taka figowa pasta idealnie będzie pasować do kanapki z ciemnego, razowego pieczywa, z szynką parmeńska, kozim serem i kiełkami. Można też po prostu pokroić owoc w cieniutkie plasterki przygotować kanapkę z serem pleśniowym i kruszonka z orzechów włoskich.

Świeże figi świetnie sprawdzają się w sałatkach- zarówno w tych słodkich, jak i wytrawnych. Wnętrze figi jest dość słodkie, dlatego w sałatkach owocowych z dodatkiem tego owocu, nie trzeba już wielu dodatków słodzących. Figa dodaje sałatkom lekkości i świeżości. Nadaje też fajnego, egzotycznego aromatu oraz niebanalnego wyglądu. Pasują do niej wszystkie owoce. A sałatkę z jej dodatkiem można okrasić niewielką ilością płynnego miodu. To idealne zestawienie.

Pyszną sałatkę przygotujemy z rukoli i koziego sera, oraz świeżych fig, orzechów włoskich i octu balsamicznego. Taka sałatkę należy jeść na świeżo, ponieważ nie nadaje się do przechowywania. Liście rukoli układamy na talerzu, na nich kładziemy cieniutkie plasterki szynki parmeńskiej, kawałki sera koziego, oraz figi pokrojone w zgrabne ćwiarteczki. Orzechy podprażamy lekko na suchej patelni lub też piekarniku, aby wydobyć ich cały aromat i sprawić, by były jak najbardziej chrupkie. Następnie lekko je siekamy, ale tak, aby pozostały większe kawałeczki i posypujemy nimi naszą sałatkę. Całość polewamy sosem na bazie octu balsamicznego z dodatkiem miodu gryczanego. Takie połączenie smaków i tekstur jest bardzo wykwintne i smakuje wybornie.

Figowe trufle i krem czekoladowy
Figi mogą stanowić idealny zastępnik dla cukru i słodzików w dietach odchudzających. Często tez stosują je weganie w autorskich wersjach smakołyków. Takim łokciem są np. figowe trufle. Robi się w bardzo prosty sposób, a smakują naprawdę wyśmienicie. Tutaj akurat wykorzystujemy figi suszone, która są samą esencją smaku i aromatu. Najpierw kroimy je na mniejsze kawałeczki, następnie miksujemy dokładnie w blenderze, aż powstanie idealnie gładka masa. Oczywiście same figi są zbyt suche, dlatego dodajemy do nich sporą ilość mleka roślinnego. Smak mleko jest w zasadzie dowolny, ale najbardziej neutralne w smaku będą trufle z mlekiem sojowym lub ryżowym. Mleko kokosowe nada oczywiście lekko kokosowego posmaku.

Masa na trufle powinna być dość zwarta, ale musi też dać się łatwo formować. Nie może też być zbyt twarda, bo trufle wyjdą suche i niesmaczne. Można dodać do niej kakao lub stopioną czekoladę, będą wówczas bardziej intensywne w smaku i zdecydowanie bardziej kremowe. Zmiksowane składniki należy umieścić w lodówce na co najmniej godzinę, aby lekko stwardniały i dały się dobrze uformować.

Trufle formujemy rękoma, najlepiej jest włożyć specjalne rękawiczki, ponieważ masa figowa jest dość lepka i może się kleić. Z masy formujemy małe, zgrabne kuleczki i układamy na talerzyku zachowując odpowiednie odstępy, aby trufle się nie posklejały. Nasze pralinki można polać stopioną czekoladą, posypać gorzkim kakao, posiekanymi orzechami, pistacjami, wiórkami kokosowymi, albo cukrową posypką. W każdej odsłonie będą smakować wybornie.

Figi sprawdzą się również jako dodatek do czekoladowo- orzechowego kremu. Nadadzą mu świeżości i słodyczy, wprowadzą nieco egzotycznego smaku. Domowy krem do kanapek przygotujemy z prażonych migdałów, orzechów laskowych, oraz kilku innych aromatycznych dodatków. Orzechy należy najpierw podprażyć, aby wydobyć ich smak i zapach. Miksujemy je w blenderze wraz z suszonymi figami, stropioną gorzką czekoladą, łyżką miodu, tłustym mlekiem i szczyptą cynamonu. Masa powinna być dość luźna i miękka.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here